To jeden wzorzec sezonowy, który warto zrozumieć, bo jest na tyle przewidywalny, że można go uwzględnić w planach.
Co się dzieje. Od początku lipca wilgotne powietrze napływa na północ nad Arizonę. Nagrzewa się nad płaskowyżem przez cały ranek, przed południem tworzy chmury kłębiaste, a wczesnym popołudniem zamienia się w burze. Przez większość dni. Zwykle słabnie na początku września.
Co to oznacza dla rezerwacji. Lot helikopterem nad Grand Canyon o 08:00 w lipcu to zwykle piękny przelot w czystym, chłodnym powietrzu. Ten sam lot o 15:00 jest najbardziej narażony na przesunięcie spośród wszystkiego na tej stronie.
Plus, o którym nikt nie mówi. Poranki w porze monsunowej są często najczystsze w całym lecie, bo burze z poprzedniego popołudnia wypłukują mgłę. A same komórki burzowe, widziane wieczorem z krawędzi kanionu, są spektakularne.
Co robić. Rezerwuj pierwszy slot, wybierz go na pierwszą połowę wyjazdu i zostaw popołudnie wolne, zamiast zapełniać je po brzegi.